Rok 2019 przywitał nas bardzo zmienną pogodą. Drugiego stycznia dał się we znaki silny wiatr z kierunku północnego, który w porywach sięgał 11 w skali Beauforta i woda o temperaturze 5-6 stopni Celsjusza w Zatoce Gdańskiej. Na plażach w Stegnie i Sztutowie wielu turystów i miejscowych przyszło nad morze by obserwować żywioł. Nie zapominajmy jednak o zdrowym rozsądku. Jeden z takich nierozsądnych amatorów wrażeń wszedł na sztutowską plażę aby zrobić kilka ujęć smartfonem i został przewrócony przez wysokie fale i wyrzucane przez nie śmieci. Chłodna kąpiel z pewnością nauczy śmiałka większego respektu dla morza.

Silny stały wiatr z północy zawsze oznacza dla mieszkańców Żuław Wiślanych niepokój. Nie inaczej jest tym razem. Choć woda nie przekracza znacznie stanów alarmowych – to nadgryzione przez bobry wały mogą nie przetrzymać siły wody. Niestety zwierzęta te nie mają na tym terenie naturalnych wrogów i rozmnożyły się ponad miarę na żuławskich drogach wodnych i choć służby robią co mogą to brakuje pieniędzy na ciągłą reperację zniszczeń.

Poniżej zdjęcia wału na Wiśle Królewieckiej, który dwa dni wcześniej był naprawiany przez pracowników Wód Polskich. Pracowity bóbr wygryzł nową „jamę” tuż obok poprzedniej:

Zapraszamy do wideo: