Morze się uspokoiło, na plaże masowo przybyli zbieracze bursztynu a nadmorskie gminy liczą koszty uprzątnięcia plaży i naprawy zejść.

Jak się okazało, niemal na całej długości wybrzeża, plaża “odchudziła się” o niemal połowę. Uszkodzona została także nadmorska wydma, która przyjmuje zwykle największy napór wiatru od morza. Została ona podmyta przez wodę i w wielu miejscach ciężko jest wejść do lasu:

Rezerwat Kormoranów Kąty Rybackie / plaża

W Gminie Sztutowo wójt Robert Zieliński opublikował post:

“(…)Prosimy wszystkich o szczególną ostrożność zwłaszcza nad morzem, gdyż gdy skończy się sztorm zejście na plażę w wielu miejscach będzie niemożliwe z powodu powstania nawet kilkumetrowych skarp lub innych zniszczeń.
Będziemy razem z naszymi partnerami a przede wszystkim z Urzędem Morskim je sukcesywnie naprawiać, najpierw po jednej w każdej miejscowości(…)”. 

Sytuacja wygląda podobnie w gminie Stegna i na całym wybrzeżu Bałtyku.

Taki wpis pojawił się na http://stegna.pl jeszcze w trakcie sztormu:

“W związku z trwającym sztormem informujemy, że zajścia na plażę uległy uszkodzeniu !!!! W związku z powyższym zaleca się nie korzystanie z uszkodzonych zejść oraz zachowanie ostrożności na pozostałych.”

A wpisy w mediach społecznościowych aż huczą od zdjęć z plaży:

Opublikowany przez Petra Horvatha Czwartek, 3 stycznia 2019

W szczątkach drewnianych sporo można znaleźć także śmieci różnego typu (najczęściej niestety plastikowe).

Sprzątanie plaży i naprawa uszkodzeń potrwa jeszcze wiele tygodni. Miejmy nadzieję, że następny tak duży sztorm nie nadejdzie zbyt wcześnie.