Znowu padł rekord 🤗razem uzbieraliśmy
36 250, 27 
Dziękujemy

Taki wpis pojawił się na Fanpage-u ŻOK-u tuż po zakończeniu nowodworskiego finału. I choć niedaleka tragedia nie pozwoliła nam cieszyć się z tej kwoty, to jednak wspaniale jest wiedzieć, że również w Nowym Dworze Gdańskim ludzie potrafią zmobilizować się w szczytnym celu.

Zbierano na aukcjach, zbierano do puszek. Zbierano w zamian za ciekawe atrakcje. Hitem tegorocznego finału okazały się przejazdy odrestaurowaną milicyjną Wołgą a także możliwość podjechania ponad linię dachu Żuławskiego Ośrodka Kultury w koszu strażackiego podnośnika. Nie zabrakło poznanego w zeszłym roku robota wolontariusza.

Nie zawiedli też miejscowi przedsiębiorcy, osoby publiczne i zwykli mieszkańcy ofiarując rozmaite przedmioty i vouchery na licytację. Nie było rzeczy, która nie znalazła nabywcy na orkiestrze – licytowali starzy i młodzi, często oddając ostatnie kieszonkowe na szczytny cel.

Liczymy na to, że również w przyszłym roku usłyszymy orkiestrowe “Siema”, które Jurek Owsiak (bo któż by inny?) wypowie zapraszając do kolejnej edycji.

Zapraszamy do wideo: