Na wysokości miejscowości Dworek, na “starym” odcinku siódemki biegnącym wzdłuż “nowej” trasy S7 zapaliła się koparka. Kierowca, który zdał sobie sprawę, że nie zdoła opanować pożaru sam – wezwał straż pożarną. Na miejsce pierwsza dojechała jednostka OSP Nowa Kościelnica, po czym dołączyło do niej OSP Ostaszewo i dwie jednostki z Państwowej Straży Pożarnej z Nowego Dworu Gd. Na miejscu działała również policja. Pożar szybko został opanowany, jednak akcja pokazała – jak utrudnione zadanie mają strażacy. Trasa szybkiego ruchu S7 ma na tym odcinku jedynie dwa zjazdy ( w Nowym Dworze i przy Wiśle w Kiezmarku). Do zgłoszeń w miejscowościach położonych bliżej komendy, strażacy muszą docierać drogami technicznymi, które niejednokrotnie są zamknięte. Często również firmy budowlane reorganizują na nich ruch nie ostrzegając wcześniej służb co wydłuża czas dojazdu.