Z niewyjaśnionych przyczyn, na drodze S7 na wysokości Kmiecina, samochód osobowy marki Ford dachował. W aucie podróżowała czteroosobowa rodzina – rodzice z dwójką dzieci. Na skutek wypadku poszkodowany został mężczyzna, najprawdopodobniej kierowca forda. Został zabrany przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala. Ruch w stronę Gdańska został wstrzymany na krótką chwilę, wkrótce uruchomiono jeden pas dla rozładowania tworzącego się korka. Przyczyny wypadku bada policja. Wkrótce więcej informacji.

Aktualizacja godz. 13:40 KPP NDG:

Jak dowiedzieliśmy się od oficera prasowego nowodworskiej policji, mł. asp. Joanny Słowik, 40 letni kierujący stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego zjechał na pobocze. Ze wstępnych oględzin wynika, że koło pojazdu zahaczyło o betonowy odpływ infrastruktury drogi i auto dachowało. Dzieci podróżujące w aucie miały 7 i 2 lata. Nic im się nie stało. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję ze względu na niewielki obrażenia kierowcy. Kierujący najprawdopodobniej zostanie ukarany mandatem lub zostanie skierowany wniosek do sądu.